Obraz: Logo KP-Elektronika, layout dla górnej części witryny

Jesteś tu: Strona główna > Turystyka: Góry Sowie - ciekawostki

Turystyka: Góry Sowie - Walory, atrakcje i ciekawostki

Tematyka tego artykułu dotyczy walorów i atrakcji turystycznych Gór Sowich. Informacje tu zgromadzone pochodzą z monografii "W cieniu Wielkiej Sowy" i udostępnione zostały przez Tomasza Śnieżka - koordynatora projektu monografii. Naszym zamiarem nie jest tworzenie kolejnego przewodnika po tym terenie, prezentacji promocyjnej, czy publikacji o wspomnianym charakterze. Zamiarem autorów jest krótkie przedstawienie terenów, w którym zamieszkują, ich walorów oraz atrakcji, także tych mniej znanych.
Zagadnienia:

Ciekawostki wybrane, dotyczące Gór Sowich
Przyroda
Występującą w Polsce kosodrzewinę, nazywaną często kosówką, spotkać można w górach ponad górną granicą lasu. Jest to skarłowaciała i krzewiasta odmiana popularnej sosny i może występować zarówno w odmianie niskiego krzewu, jak i przybierać drzewiaste kształty. Gatunek ten znajduje się pod ochroną, a w Górach Sowich został najprawdopodobniej sztucznie zasadzony na przełomie wieków XIX i XX. Sowiogórska kosówka znajduje się na wysokości około 950 m n.p.m., w otoczeniu świerków oraz jarzębiny i zajmuje niewielki obszar na północno-zachodnim skłonie szczytu Wielkiej Sowy. Jej dolną część stanowią już niestety tylko suche konary.
Drewno cisa jest twarde i trwałe, stąd od dawna cieszyło się popularnościa, zwłaszcza wśród stolarzy i rusznikarzy, bowiem doskonale nadawało się na meble i broń. Jest to również drzewo najwcześniej chronione w naszym kraju, bowiem pierwszy edykt zakazujący bezmyślnego wycinania cisa pochodzi z 1423 roku i wydany został przez króla Władysława Jagiełłę. Niewielka ilość sztuk drzew tego gatunku rośnie także w centralne części Gór Sowich - na Siedmiu Sówkach, pomiędzy Kamionkami a Lasocinem w pobliżu wyznaczonej niedawno ścieżki przyrodniczej.
Jodła (nie jest rośliną chronioną, ale) dość rzadko występuje w regionie. W Górach Sowich pojedyncze drzewa tego gatunku można spotkać nad Lasocinem, większe skupiska nad Grodziszczem, na szczytach Pokrzywnik i Lisia.
Na początku XX w. właściciel północnej części Gór Sowich (okolice Bielawy), hr. Sandretzky, sprowadził ze Słowacji stadko barana górskiego - potocznie zwanego muflonem. Na początku był on pod kontrolą, później zaś zwierzęta rozprzestrzeniły się po całych górach i ich duża populacja znajduje się tutaj do dziś.

do góry

Zagospodarowanie turystyczne po II wojnie światowej
Z roku 1946 pochodzą pierwsze powojenne informacje o wykorzystaniu turystycznym Gór Sowich. W Rościszowie, w dawnym sanatorium Ulbrichshöh zorganizowano wówczas kolonie dla dzieci. Z kolei w Zagózru Śląskim, na zamku zwanym wówczas Chojny powstało niewielkie muzeum oraz działała gospoda turystyczna.
Utworzone na Bystrzycy, jeszcze przed I wojną światową, jezioro zaporowe (Lubachowskie, Bystrzyckie - w zależności od źródła) ciszyło się w Polsce Ludowej dużym powodzeniem. Prasa w latach 50. podawała informacje o tysiącach górników z wałbrzyskich kopalń, którzy w niedziele przyjeżdżali tutaj by wypocząć. Dobrze przygotowana baza gastronomiczna i sprzętowa umożliwiała aktywność (szczególnie w dziedzinie sportów wodnych). Swoje ośrodki wypoczynkowe zbudowały tu liczne zakłady oraz ogranizacje, np. PTTK. W 1967 roku ponad taflą jeziora przerzucono wiszący most o długości 80 m., który do dziś jest nie lada atrakcją.
Lata 70-te przyniosły rozkwit różnych inwestycji. Nad nowopowstałym zbiornikiem "Sudety" w Bielawie (jedna z propozycji nazw akwenu - to Bielmor, co miało znaczyć w rozwinięciu bielawskie morze) powstał duży ośrodek wypoczynkowy. Plany zagospodarowania terenu wokół wybudowanego w 1973 roku akwenu były imponujące, jednak nie udało się ich zrealizować ze względu na kłopoty z materiałami budowlanymi.
W 1977 roku w lokalnej prasie pojawił się postulat budowy wyciągu krzesełkowego na najwyższy szczyt Gór Sowich - Wielką Sowę od północy. Dekadę wcześniej inny postulat przewidywał budowę takiej inwestycji od strony Sokolca.

do góry

Sport
W Górach Sowich przeprowadzano liczne rajdy o różnej randze i skali. Wśród rajów samochodowych były to zarówno zawody lokalne, jak i o charakterze ogólnopolskim (Rajd Polski - eliminacja ME, Rajd Nikon). Na rajdach tych szczególnie efektownie wyglądały zmagania kierowców na tak zwanych odcinkach specjalnych. Jednym z najbardziej atrakcyjnych pod tym względem miejsc są serpentyny i nawierzchni z kostki nad Walimiem i zjazd do Jodłownika (ponadto warto wspomnieć o krętym podjeździe z Kamionek do Przełęczy Jugowskiej oraz równie krętym podjeździe od Rościszowa do Przełęczy Walimskiej - dop. PSz). Niezwykle emocjonująco wyglądało również nocne ściganie na tych trasach.
W czerwcu 1977 roku na górze Sokół nad Sokolcem przeprowadzono zawody lotniarskie. Pomimo niezbyt imponujących wyników (najdłuższy lot trwał 8 minut), pisano w regionalnej prasie o szansie na stworzenie na tym terenie ośrodka lotniarskiego. Dekadę później zainteresowanie lotniarzy wzbudził stok Rymarza koło Przełęczy Jugowskiej i właśnie tam zorganizowano I Mityng Lotniczy. Wzięło w nim udział 18 lotniarzy.
W 1997 roku powołano do życia w Bielawie Towarzystwo Sportowe "BIELIK" zrzeszające miłośników wszelakich sportów ekstremalnych. Głównie znaleźli się tam jednak miłośnicy podniebych lotów na glajcie (skrzydle). Towarzystwo posiadało na terenie Gór Sowich kilka miejsc startowych. Znajdowały się m.in. w pobliżu skałki Żmij oraz na górze Czaszka nad Jodłownikiem.

do góry

Inne
W połowie lat 70-ch XX w. planowano wybudować na szczycie Wielkiej Sowy obserwatorium do badań heliofizycznych (badań słońca). Miało ono powstać pod egidą Instytutu Astronomicznego Uniwersytetu Wrocławskiego. Przygotowania były daleko posunięte - wykonano prace projektowe, uregulowano sprawy prawno-terenowe, logistyczne, zabezpieczono środki finansowe, wybrano wykonawcę. Świdnicka Fabryka Wagonów wyprodukowała część konstrukcji, a w ZSRR zakupiono niezbędne urządzenia i instrumenty. Ostatecznie, po negatywnej opnii pod koniec lat 70-ch Komisji Planowania przy Radzie Ministrów, projektu na Wielkiej Sowie nie zrealizowano. Lokalizację obserwatorium przeniesiono do Białkowa (pow. wołowski).
Obecnie w górach Sowich znanych jest około 100 reliktów dawnego górnictwa. Większość starych, nieczynnych i zapomnianych kopalń posiada wciąż niezbadaną przeszłość i czeka na swoich odkrywców. Śladów w terenie nie pozostawili płukacze złota, chociaż nie jest wykluczone, iż w głębokim średniowieczu dokonywano prób wypłukiwania złotych łusek w strumieniach.

do góry | Dom szachulcowy >>

Dziś jest:


Migawki:
 

Nasz adres:
PPUH KP-Elektronika
Ul. Szkolna 3
58-200 Dzierżoniów
Tel./fax: (74) 832 08 04

Do pobrania:

Zalecana rozdzielczość przeglądarki to: 1024*768
Do prawidłowego funkcjonowania witryny niezbędne jest włączenie obsługi skryptów